Kalafiorowe kotlety pełne smaku

 

 

 

 

Czy z kalafiora można zrobić kotlety „jak mielone”? Oczywiście! W dodatku ich ciekawy, oryginalny smak może mile zaskoczyć niejednego mięsożercę. To warzywo bogate m.in. w wapń, magnez, potas i fosfor oraz witaminy A,C,K,E i kwas foliowy jest często warzywem niedocenianym. A jego właściwości sprzyjają łagodzeniu niektórych schorzeń. Kalafior ma niski indeks glikemiczny (15), co pozwala korzystać z jego walorów osobom chorym na cukrzycę. Ma także właściwości przeciwnowotworowe (dzięki zawartości sulforafanu). Spożywać go można zarówno na surowo, jak i po ugotowaniu (najlepiej na parze) czy upieczeniu. Kalafiorowe kotlety wg poniższego przepisu smakują wyśmienicie. Polecam spróbować! Dość mdły i nijaki dla niektórych smak kalafiora podkręca dodatek octu balsamicznego oraz aromatyczny, świeży koperek i nuta miodu naturalnego. Dodatek zdrowej i pożywnej kaszy jaglanej oraz prażonych ziaren sezamu i słonecznika dostarcza organizmowi zestaw niezbędnych składników odżywczych oraz zapewnia sytość.

 

 

Kalafiorowe kotlety pełne smaku:

 

* 1/2 sporego świeżego  kalafiora

* 3/4 szkl. suchej kaszy jaglanej

* 2 cebule – drobno posiekać

* 3 ząbki czosnku – przecisnąć przez praskę

* 1/2 szkl. uprażonych na suchej patelni  ziaren sezamu i słonecznika (może być ciut więcej)

* 1/4 szkl. oleju ryżowego lub oliwy z oliwek

* 1/4 szkl. mąki ziemniaczanej

* mały pęczek świeżego koperku – pokroić

* 1 łyżka miodu naturalnego

* 4-5 łyżek octu balsamicznego

* sól morska / himalajska

* świeżo zmielony czarny pieprz

 

 

- kaszę jaglaną ugotować w wodzie z dodatkiem soli

- kalafiora zetrzeć na tarce z dużymi oczkami, posolić i odstawić na 10 min.

-  połączyć w misce kalafiora z przestudzoną kaszą, dodać pozostałe składniki

- z powstałej masy robić kotlety – tak jak mielone, następnie kłaść je na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia

- piec w 18 st. przez 30 – 35 min (w zależności od wielkości kotletów). W połowie czasu pieczenia kotlety należy odwrócić na drugą stronę)

 

 

Kotlety kalafiorowe można jeść na gorąco (np. odgrzane w piekarniku, lub przyrumienione na patelni grillowej) albo na zimno. Smakują zarówno samodzielnie, jak i z dodatkami wg gustu. Ja podawałam je z wyrazistym w smaku sosem paprykowo – pomidorowym wg przepisu, który znajduje się TU.

 

Smacznego :)

 

Jak smacznie zjeść czerwoną soczewicę z kaszą gryczaną i warzywami

 

 

Jeśli nie próbowaliście nigdy łączyć w jednym daniu kaszy z soczewicą, proponuję zrobić chociaż jedno podejście. Smakuje świetnie, jest bardzo sycąca i w dodatku można podawać ją na rozmaite sposoby z ulubionymi dodatkami. Ja lubię ten zestaw w połączeniu z warzywami duszonymi w wyrazistym sosie. Poza tym, wykorzystuję do niego jarmuż, na spożycie którego zazwyczaj brakuje mi pomysłów (nie liczę tu zielonych koktaili). Danie jest mega zdrowe. Kasza gryczana zawiera magnez, żelazo, wapń, potas i fosfor, a także lecytynę, krzem oraz pozbawiona jest glutenu. Pozytywnie wpływa na pracę mózgu, układ nerwowy, poziom cholesterolu i pracę serca. Utrzymuje także w dobrej kondycji stan włosów i paznokci. Soczewica jest wyjątkowo bogata w białko, lecytynę, a także wit. z gr. B, potas, wapń, żelazo, magnez, cynk i fosfor. Dostarcza organizmowi dużą dawkę energii, wspomaga pamięć i koncentrację, wzmacnia organizm, pracę serca, reguluje poziom cukru i stanowi ochronę przed działaniem wolnych rodników. Niezwykle wartościowy jest również jarmuż, który działa alkalizująco (nie zakwasza organizmu), dodaje daniu ciekawego smaku, jednak nie ukrywam, że najlepiej jest spożywać go na surowo, by nie tracić jego absolutnie bezcennych składników. Do pomidorów i papryki podczas duszenia dodaję też do smaku soczyste kawałki słodko-kwaśnego jabłka, co ciekawie podkreśla ostateczny smak sosu.

 

 

Kasza gryczana z soczewicą i warzywami:

 

* 4 łyżki kaszy gryczanej niepalonej (jest bardziej wartościowa niż palona)

* 4 łyżki soczewicy czerwonej

* pomidory w sosie własnym, lub w sezonie pomidory świeże

* 1 nieduża papryka czerwona

* mini puszka kukurydzy

* ok. 1/2 paczki jarmużu

* 1 nieduże soczyste kwaskowate jabłko

* 1 większa cebula biała

* 2-3 ząbki czosnku

* sól himalajska, bazylia, oregano, szczypta chili, trochę cukru trzcinowego

* 1/2 kostki rosołowej eko

* masło klarowane

 

- kaszę ugotować w wodzie z dodatkiem 1/2 kostki rosołowej. W czasie gotowania, po ok. 5 min dodać soczewicę i gotować razem 15-20 min.

- na maśle klarowanym zeszklić posiekaną w piórka i posoloną cebulę. Dodać czosnek wyciśnięty przez praskę, kukurydzę i pokrojoną w większą kostkę paprykę i cukier. Dusić razem na maśle kilka minut

- następnie dodać pomidory z sosem własnym, bazylię, oregano, chili  i pokrojone w kostkę jabłko (bez skórki)

- na końcu dodać pozbawione łodyżek, pokrojone liście jarmużu i całość dusić ok 10 min podlewając trochę wodą w razie konieczności

- gotowe warzywa w sosie podawać razem z kaszą i soczewicą jako danie główne

Smacznego!

Wegetariański pasztet z marchewki

 

Za kilka dni Święta Wielkanocne, znowu zapowiada się pysznie, wiosennie i apetycznie. Tradycyjne dania będą kusić kolorami, zapachami i smakiem.  A skoro o smakach mowa, to koniecznie muszę podzielić się w Wami przepisem na bardzo prosty i zarazem oryginalny pasztet, lecz nie z mięsa, tylko z marchewki. Jest naprawdę wyjątkowy w smaku, aromatyczny dzięki dodatkom, sycący, lecz nie ciężki. Można przygotować go na co dzień jak również na święta. Jest świetną alternatywą dla tradycyjnych, mięsnych pasztetów. Myślę, że jego smak zadowoli niejedno (i to niekoniecznie damskie) podniebienie. Przepis zaczerpnęłam z propozycji kulinarnych Pani Agnieszki Maciąg. Urozmaiciłam dodatkiem suszonych pomidorów i szczyptą chili. Zasmakował mi baaardzo i dlatego polecam go dalej :) Smacznego!

 

 

Wegetariański pasztet z marchewki i imbiru:

 

* 80 dkg obranej, świeżej marchewki – ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec w piekarniku w 180 stopniach do miękkości (u mnie średnie marchewki piekły się 30 min)

* 2 większe białe cebule

* 6 ząbków czosnku

* pęczek natki pietruszki – umyty i posiekany

* 6 łyżek kaszki kukurydzianej lub manny

* 3 jajka

* 1 – 1,5 łyżeczki imbiru, lub kawałek (4 cm świeżego, startego)

* 1 łyżeczka kurkumy

* 1 łyżeczka curry

* 1 łyżeczka cząbru

* 1/2 – 1 łyżeczka startej gałki muszkatołowej

* 1 łyżeczka przyprawy warzywnej eko

* chili lub papryczka ostra – trochę do smaku

* pomidorki suszone z zalewy – wg uznania (ja dałam 5-6 kawałków drobno pokrojonych)

* szczypta soli himalajskiej do smaku

 

* do posypania: dowolne ziarenka (np. pestki słonecznika, dyni itp) – ja dałam sezam i czarnuszkę

* masło klarowane do smażenia

 

-  upieczone marchewki zostawić do ostygnięcia (takie upieczone w piekarniku są podobnie jak buraczki, cudownie słodkie, aromatyczne, po prostu pyszne!)

- drobno posiekaną cebulę zeszklić na maśle, dodać drobno pokrojony lub wyciśnięty czosnek oraz imbir. Masła powinno być odpowiednio dużo, tak, żeby cebulka była całkowicie zanurzona (całość później pięknie się wchłonie w pasztet)

- wszystkie składniki: marchewkę, cebulę z czosnkiem, imbirem i masłem, jajka, kaszkę, natkę pietruszki i resztę składników włożyć do jednej miski i zmiksować (zblendować) razem do ulubionej konsystencji

- gotową masę wkładamy do foremki „keksówki” wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzchu posypujemy ulubionymi ziarenkami. Całość pieczemy w 180 stopniach ok. 45-50 min. Gotowy pasztet można podawać w zestawie np. z dowolną „zieloną” sałatką.

 

Smacznego! :)

Brązowy ryż z bukietem warzyw

 

Polecam dziś danie warzywne, w którym nie zabraknie witamin.  Kolorowe, treściwe i wartościowe pod względem odżywczym, w sam raz na zimną porę roku. Jest smaczne i daje możliwość samodzielnego zestawiania składników według indywidualnych gustów kulinarnych. Wybór dostępnych na rynku warzyw jest teraz naprawdę spory, więc mam nadzieję, że każdy doda tu swoje ulubione składniki :)

 

Brązowy ryż z bukietem warzyw:

 

* brązowy ryż – gotujemy wg przepisu dodając do wody 1/2 kostki rosołowej eko

 

zestaw warzyw:

* dynia

* marchewka

* brokuły

* groszek zielony

* cebula

* sól himalajska, chili, cynamon, oregano, cukier trzcinowy

* kostka rosołowa eko

* masło klarowane

* pestki słonecznika (opcja)

 

- na maśle klarowanym szklimy pokrojoną cebulę z dodatkiem cukru (powinna się delikatnie skarmelizować)

- następnie należy dodać talarki marchewki, różyczki brokuła, groszek, sól i oregano,  a po kilku minutach również cząstki dyni oprószone wcześniej cynamonem i chili – smak wszystkich dodatków przyprawowych powinien być wyraźnie wyczuwalny w całym daniu

- całość dusić do miękkości „al dente” podlewając wodą z dodatkiem kostki rosołowej, a na zakończenie połączyć z gotowym ryżem

- jeśli ktoś lubi, dodatkiem mogą być uprażone wcześniej na suchej patelni pestki słonecznika

Smacznego :)

Pesto z bazylii z pełnoziarnistym makaronem

 

 

Makarony mają jak wiadomo wielu zwolenników. Warto sięgać po te, które mają najwięcej wartości odżywczych. Dodatki do makaronowych dań są w zasadzie nieograniczoną kulinarną inspiracją, możliwością komponowania, łączenia i mieszania mnóstwa smaków i składników.  Oczywiście te właściwie dobrane to nie tylko smak, który nam odpowiada, ale również korzyści dla zdrowia i urody. Dziś proponuję dodatek do makaronu w postaci pesto z bazylii, czosnku, orzechów i cytryny. Sądząc po popularności różnych rodzajów pesto, pewnie wiele osób już je zna i wykorzystuje w swojej kuchni, jednak dla przypomnienia, lub dla tych, którzy jeszcze pesto nie próbowali, podsuwam ten właśnie pomysł. O zaletach bazylii, cytryny, orzechów i czosnku  pisano już wiele.  Czosnek jako naturalny antybiotyk, dobrze radzi sobie ze zwalczaniem infekcji, ale też reguluje ciśnienie, poprawia trawienie i korzystnie wpływa na krążenie krwi. Bazylia również wspomaga trawienie oraz działa antydepresyjnie. Ułatwia także przyswajanie wartościowych składników odżywczych z pokarmów, które zjadamy. Orzechy natomiast są bogate m.in. w wit. E, z gr. B oraz potas. Wspomagają pracę układu sercowo-naczyniowego, nerwowego, ale też pozytywnie wpływają na pracę mózgu. Cytryna, to bogactwo witamin E,C,B i naturalny wymiatacz wolnych rodników.  Smaki poszczególnych składników połączone w jedno, są ciekawe w odbiorze, dlatego myślę, że zadowolą niejedno podniebienie.

 

 

Pesto z bazylii z makaronem pełnoziarnistym:

 

* makaron pełne ziarno – ugotować wg przepisu

 

pesto:

* listki świeżej, ładnej bazylii (2 pęczki)

* 2 duże ząbki czosnku

* garść orzechów laskowych

* 1-2 łyżki soku z cytryny

* trochę startej skórki z cytryny

* trochę startego parmezanu

* oliwa z oliwek

* sól himalajska, pieprz  świeżo zmielony

 

- wszystkie składniki posiekać i zblendować razem  (tak, by wyczuwalne były kawałeczki – nie na krem)

- gotowe pesto wyłożyć na porcje makaronu tuż przed podaniem

Brązowy ryż z duszonymi pomidorami, papryką i gruszką

 

Oryginalne danie na np. ciepłą kolację. Łączy w sobie kilka różnych smaków i jest bardzo ciekawe dla podniebienia. Jest też pożywne i urozmaicone pod względem wartości odżywczych. Ważne oczywiście, by składniki były dobrej jakości, świeże i bez chemii jeśli to możliwe. Przepis nie jest mojego autorstwa, znalazłam go kiedyś w internecie, spróbowałam i to było to!

 

 

Brązowy ryż z duszonymi pomidorami, papryką i gruszką:

 

* brązowy ryż (lub kasza jaglana) – ugotować wg przepisu

* 3-4 pomidory świeże  + trochę pomidorów w soku własnym

* duża świeża papryka czerwona

* duża cebula, czosnek

* duża dojrzała gruszka

* sól himalajska, chili, cynamon, trochę cukru trzcinowego

* masło klarowane (lub olej kokosowy)

 

- na maśle podduścić pokrojoną cebulę i wyciśnięty przez praskę czosnek (4 ząbki)

- dodać pokrojoną w większą kostkę paprykę i pokrojone w cząstki pomidory

- posolić, dodać chili, łyżeczkę cukru i trochę pomidorów w soku własnym

- całość dusić kilka minut (pomidory i papryka nie mogą rozgotować się na papkę)

 

- na osobnej patelni ułożyć na rozgrzanym oleju kokosowym pokrojoną w ósemki gruszkę (bez skórki), posypać cynamonem i chili. Smażyć przez chwilę z obu stron

 

Na talerzu ułożyć wg uznania ryż, polać go olejem kokos. od smażenia gruszek i posypać natką pietruszki.  Obok ryżu ułożyć pomidory w sosie  oraz gorące gruszki.  Danie powinno być pikantne z lekką nutą słodyczy. Wszystkie smaki świetnie się ze sobą komponują i tak też całe danie smakuje. Spróbujcie!

Indyk w marynacie cytrynowo-tymiankowej

 

 

Indyk w aromatycznej marynacie cytrynowo – tymiankowej:

 

dziś propozycja chudego i lekkostrawnego indyka. Porcję mięsa można upiec w piekarniku, lub przygotować na parze. Mięso indycze z jest  delikatne, łatwo przyswajalne, dość lekkostrawne i niezbyt kaloryczne. Oprócz tego charakteryzuje się niską zawartością tłuszczu i jest łatwo przyswajalnym źródłem białka zwierzęcego. Moja propozycja wymaga przygotowania marynaty, dzięki której indyk jest aromatyczny i soczysty. Podany z porcją warzyw stanowi pełnowartościowy główny posiłek  w ciągu dnia

 

* filet z indyka – umyte i osuszone mięso nacieramy  solą, a następnie marynatą:

* sok i starta skórka z dużej i soczystej cytryny

* 1,5 – 2 łyżki prawdziwego miodu

* 2 łyżki oliwy z oliwek

* 3-4 duże ząbki czosnku (wyciśnięte przez praskę)

* 3-4 łyżki świeżego tymianku (może być też suszony)

 

- z podanych składników przygotowujemy marynatę (powinna być dość gęsta) i smarujemy obficie mięso indycze. Następnie całość zapiekamy w piekarniku lub na parze do miękkości (w obu przypadkach pod przykryciem). Smacznego.

Tarta z pomidorami i mozarellą

 

 

Dziś kolejny przepis na tartę, tym razem z pomidorami, mozarellą i cukinią. Składniki pasujące do siebie smakowo i mające wielu zwolenników. Tarta jest daniem uniwersalnym, pasującym do wielu okazji i spotkań przy stole, nie tylko w ciepłe, letnie dni. Podstawowy przepis na ciasto możemy oczywiście modyfikować po swojemu, zastępując np. tradycyjną pszenną mąkę innymi, zdrowszymi zamiennikami (migdałową, ryżową, gryczaną, kukurydzianą – można mieszać je według naszych upodobań i smaków). Dodatki do tarty pozostawiają nam również nieograniczone możliwości. Do tej kompozycji można dodać np. czarne lub zielone oliwki. Polecam! Zwolennicy tart znajdą też inną ciekawą tartę na mojej stronie. Zapraszam TU :)

 

Tarta z pomidorami i mozarellą:

 

ciasto:

* 25 dkg mąki

* 2 żółtka

* ok. 2 łyżki jogurtu naturalnego

* 10 dkg zimnego dobrej jakości masła

* 1/2 łyżeczki soli (himalajska, morska)

z podanych składników zagnieść ciasto i schłodzić w lodówce pod przykryciem 30 min. Po tym czasie ciasto rozwałkować, wyłożyć na formę do tarty (musi przylegać do dna i brzegów). Gotowe ciasto ponakłuwać widelcem i piec 12-15 min. w 180stopniach. Podpieczoną tartę wyjąć z piekarnika i ułożyć na niej przygotowany wcześniej farsz:

* 3 pomidory

* 1 duża mozarella

* mała cukinia

* 1 duża cebula

* sól, świeżo zmielony pieprz kolorowy, bazylia, rozmaryn, szczypta chili, 1 łyżeczka cukru trzcinowego, oliwa

 

- cebulę pokroić w krążki i zeszklić na oliwie (lub maśle) posypując szczyptą soli. Gdy zmięknie, posypać ją cukrem i poczekać chwilę, aż trochę się skarmelizuje. Gotowe, skarmelizowane krążki cebuli ułożyć na podpieczonym spodzie od tarty

- następnie układać na przemian pokrojone w plasterki pozostałe składniki – pomidory, mozarellę i cukinię. Całość posypać ziołami (szczyptą chili dodajemy do cukinii) i zapiekać jeszcze 10-15 min

Smacznego :)

Placuszki z kaszy jaglanej z czarnuszką

 

Zdrowa, lekkostrawna kasza jaglana sprawdza się w wielu smacznych daniach. Również i tym razem, w połączeniu z warzywami i czarnuszką. Dla przypomnienia, kasza jaglana jest bardzo dobrze tolerowana nawet wśród alergików, jest całkowicie bezglutenowa i zawiera spore ilości łatwo przyswajanego białka. Dodatek czarnuszki zaś, poprawia trawienie, wzmacnia odporność i reguluje poziom cukru. Placuszki można podawać jako danie główne z dodatkiem warzyw, surówek itp. A dla większych głodomorów oraz osób którym nie przeszkadza łączenie węglowodanów z białkiem zwierzęcym, do placuszków można podać porcję chudego mięsa pieczonego lub duszonego na parze.

 

Placuszki z kaszy jaglanej:

* włoszczyzna (4 marchewki, 3 pietruszki, mały seler, por) + lubczyk, ziele ang., kostka rosołowa eko

* 3/4 szkl. suchej  kaszy jaglanej

* 6 jajek ugotowanych na twardo

* pęczek natki pietruszki

* 1 jajko surowe

*  trochę mąki (np. 1 łyżka ryżowej, 1 łyżka kukurydzianej)

* sól (morska, himalajska), pieprz świeżo zmielony, zioła prowansalskie, majeranek, kurkuma

* 2-3 łyżki ziaren czarnuszki

* 2 łyżki zmielonych migdałów (opcja)

 

- włoszczyznę wcześniej ugotować z kostką rosołową, lubczykiem i zielem ang. Po ugotowaniu i przestudzeniu wyjąć pora, resztę warzyw rozdrobnić blenderem

- kaszę ugotować w osolonej wodzie z odrobiną masła, a następnie dodać do rozdrobnionych warzyw

- dodać również ugotowane i pokrojone jajka, natkę pietruszki, 1 łyżkę ziaren czarnuszki, przyprawy, migdały, surowe jajko  i całość razem rozdrobnić i zmieszać blenderem. Na zakończenie dosypać mąkę do pożądanej konsystencji (żeby można było „lepić” kotleciki)

- z powstałej masy robić placuszki/kotleciki, obtoczyć nieco w pozostałych ziarnach czarnuszki i smażyć z dwóch stron na małym ogniu na oleju dobrej jakości. Smacznego.

Indyk duszony z warzywami

 

Dla zwolenników dań mięsnych chcę przedstawić propozycję: danie z indyka z dodatkiem dużej ilości warzyw. Jeśli jemy mięso, pamiętajmy, by wybierać mięsa chude, świeże i dobrej jakości, najlepiej ze sprawdzonego źródła, od lokalnych dostawców, lub z chowu ekologicznego (w tym przypadku należy liczyć się z dużo wyższą ceną niestety).

 

Indyk duszony z warzywami:

 

* filet z indyka

* 2-3 marchewki

* 2 pietruszki

* por

* papryka świeża (żółta, czerwona)

* sól (himalajska, morska), pieprz świeżo zmielony, przyprawa do drobiu (eko), zioła prowansalskie, curry, papryka słodka, chili

* trochę mąki kukurydzianej

* olej dobrej jakości (ryżowy, kokosowy)

* mleko kokosowe

- indyka pokroić w sporą kostkę, posypać solą, pieprzem, przyprawą do drobiu i szczyptą ziół prowansalskich, oprószyć mąką kukurydzianą i podsmażyć chwilę (2-3 min)
- warzywa (oprócz papryki), pokroić w plasterki, dodać do indyka, zalać niewielką ilością wody i dusić pod przykryciem
- po 10 min. dodać pokrojoną paprykę oraz resztę przypraw – curry, paprykę słodką i chili
- całość dusić pod przykryciem do miękkości mięsa i warzyw, podlewając w razie potrzeby wodą. Na zakończenie, danie zabielić dodając trochę mleka kokosowego. Smacznego.