Zdrowe batoniki pełne mocy i smaku

 

 

Jeśli chodzi za Wami coś słodkiego, to proponuję niezawodne batoniki – słodkie, smaczne i zdrowe. Przy ich przyrządzaniu można wykazać się własnymi pomysłami w dobieraniu ulubionych owoców i ziaren. Takie batoniki zadowolą małych i dużych Łasuchów. Są bardzo syte, z pewnością więc zaspokoją głód w pracy, szkole, po treningu, czy w drodze na zajęcia. Mają mnóstwo pożywnych i zdrowych składników – m.in. łatwo przyswajalne białko, magnez, żelazo, cynk, potas, błonnik, zestaw witamin A, z gr.B,C,E, flawonoidy, przeciwutleniacze oraz zdrowe kwasy tłuszczowe. Żadne kupione w sklepie słodkie cuda nie mogą się z nimi równać. Moje wyglądają tak i smakują wyśmienicie. Polecam każdemu!

 

Zdrowe batoniki dodające energii:

 

* 60 g amarantus ekspandowany

* 4 łyżki ziaren sezamu

* 5 łyżek ziaren słonecznika

* 4 łyżki płatków owsiano-żytnich

* 2 łyżki mąki pszennej

* 2 łyżki mąki niepszennej (kukurydziana, kokosowa, migdałowa)

* 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

* 1/2 szkl. miodu naturalnego (płynny)

* garść żurawiny suszonej  (owoce najpierw dokładnie wypłukać)

* garść suszonych śliwek (umyć i pokroić)

* trochę migdałów i dowolnych orzechów (rozdrobnić)

* starta skórka z 1 pomarańczy (najpierw umyć dokładnie i sparzyć wrzątkiem)

* sok z 1 pomarańczy (wycisnąć do szkl., uzupełnić wodą do 1/2 szkl.)

* sok z 1/2 cytryny

 

- wszystkie składniki wymieszać łyżką. Masę wyłożyć na blaszkę wyścieloną papierem do pieczenia. Piec ok. 30 min w 170 st. Po przestudzeniu pokroić w dowolnej wielkości batoniki.

Pyszne ciasto dyniowe

 

 

Zimne pory roku skłaniają często do leniwych wieczorów w ciepłym, domowym zaciszu, w towarzystwie ulubionej herbaty, kawy czy kubka gorącego kakao, z ciekawą książką, muzyką i nastrojowym światłem w tle. Dopełnieniem takich chwil są dla wielu z nas dobiegające z kuchni pełne aromatu, apetyczne zapachy zapowiadające kulinarne przyjemności. Ponieważ sezon dyniowy trwa nadal, warto skusić się na dodanie dyni do bardzo prostego ciasta, które dzięki dyni właśnie oraz kilku korzennym przyprawom stanie się przepysznym, delikatnym i wyjątkowo aromatycznym ciastem, któremu trudno się oprzeć. Wg przepisu p. Agnieszki Maciąg z kilkoma zmianami z mojej strony. Polecam!

 

Pyszne ciasto dyniowe:

 

* ok. 1/2 średniej, ładnej dyni z dużą ilością miąższu – obrać, pokroić w większe kawałki, ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, posypać startym cynamonem i piec ok. 1/2 godz. w 180 stopniach (do miękkości). Następnie przestudzić i zblendować (powinniśmy otrzymać 250 g pure z dyni)

* 2 jajka

* 3/4 szkl. cukru trzcinowego

* 1,5 szkl. mąki (pszenna lub mieszanka dwóch niepszennych – wówczas należy liczyć się z nieco innym smakiem ciasta)

* 1/2 szkl. oliwy z oliwek (lub np. oleju z pestek moreli)

* 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej

* starta skórka z dużej, ładnej pomarańczy + 3 łyżki soku

* 2 łyżeczki mielonych migdałów

* 1/2 łyżeczki startego imbiru

* 1/2 łyżeczki utartych w moździerzu goździków

* 1/2 łyżeczki kardamonu

* 2 łyżeczki startego cynamonu

 

- jajka utrzeć z cukrem, dodać oliwę, przesianą mąkę z sodą,  zmiksowaną, przestudzoną dynię, migdały oraz dodatki (przyprawy i sok + skórkę z pomarańczy)

- ciasto przełożyć do foremki keksówki wyłożonej papierem do pieczenia i piec ok. 45-50 min. w 180 stopniach

Zdrowe i smaczne ciasteczka z kaszy jaglanej

 

Kto w weekend ma ochotę na słodkie szaleństwo, niech spróbuje ciasteczek z kaszy jaglanej! Są pyszne i zdrowe. Nie mogą się równać z tymi nawet najlepszymi  kupionymi w sklepie, są bez konserwantów, sztucznych barwników i niezdrowych cukrów glukozowo-fruktozowych. Nie zawierają również mąki pszennej. Dzięki kaszy jaglanej są mięciutkie, zawierają też potrzebne dla zdrowia orzechy, migdały, miód owoce i płatki owsiane. Świetne jako słodkie co nieco do aromatycznej popołudniowej kawy, doskonałe  również dla dzieci jako alternatywa dla niezdrowych gotowych słodyczy, są wspaniałym dodatkiem lunchowym do szkoły czy pracy. Proste w przygotowaniu, zawsze się udają i są bardzo pożywne. Przepis znaleziony kiedyś w internecie, z kilkoma zmianami wg mojego pomysłu. Polecam!

 

Ciasteczka z kaszy jaglanej:

 

* 1,5 szkl. ugotowanej kaszy jaglanej ekologicznej (w  wodzie pół na pół z mlekiem) – przed ugotowaniem 6 łyżek kaszy

* 3 łyżki masła dobrej jakości (rozpuścić i ostudzić)

* 2 łyżki miodu naturalnego

* 3 łyżki cukru trzcinowego

* 1 jajko

* 1/2 szkl. mąki (np. kukurydziana, ryżowa, migdałowa)

* 1/2 szkl. płatków owsianych (całych lub zblendowanych)

* 1/3 szkl. pokrojonych suszonych owoców (żurawina, śliwki, rodzynki)

* 1/3 szkl. pokruszonych orzechów, migdałów, pestek słonecznika

* 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

*  mały rozgnieciony banan, cynamon, prawdziwa wanilia

 

- jajko + cukier ubić, dodać miód i masło, następnie ostudzoną kaszę, mąkę z sodą  i resztę składników. Całość dobrze wymieszać.

- z ciasta formować ciasteczka i kłaść  łyżką na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Jeśli ktoś ma gotowe foremki, można je ułożyć na blaszce i nakładać do środka ciasto, nadając ciasteczkom różne kształty.

Piec w 180 st. ok. 17 min. Wszystkim Łasuchom życzę smacznego! :)

Świetne ciasto cytrynowe

 

Niezwykle aromatyczne, bardzo cytrynowe i wilgotne ciasto, które zadowoli niejedno podniebienie. Jest co prawda z masłem i białą mąką, ale nie sposób mu się oprzeć.

Ciasto cytrynowe: (porcja na foremkę keksówkę)

* 11 dkg mąki pszennej

* 16 dkg cukru trzcinowego lub miodu naturalnego

* 16 dkg dobrej jakości masła

* 3 jajka

* 1 łyżeczka sody oczyszczonej

* 3 łyżki zmielonych migdałów

* 2 spore, ładne, soczyste cytryny

 

- cukier + miękkie masło miksujemy

- dodajemy jajka, mąkę z sodą, migdały oraz startą skórkę i sok z 1 cytryny. Ciasto wylać do foremki wyłożonej papierem do pieczenia i piec w 180 st przez 30 min

Po upieczeniu i przestygnięciu, ciasto ponakłuwać  na całej powierzchni wykałaczką, oprószyć startą skórką z drugiej cytryny i polać syropem:

syrop:

* 1 czubata łyżka dobrego masła

* 4 łyżki cukru trzcinowego

* sok z 1 cytryny

składniki doprowadzić do wrzenia na małym ogniu i pomieszać chwilę, aż cukier się roztopi. Polać ciasto. Na zakończenie gotowe ciasto oprószyć kryształkami brązowego cukru. Pokrojone ciasto przed podaniem warto skropić jeszcze sokiem z cytryny. Smacznego :)

Ciasto marchewkowe

 

 

W  sam raz do niedzielnej kawy i nie tylko. Polane gorzką czekoladą, z dodatkiem babcinych powideł śliwkowych. Aromatyczne i niezbyt słodkie. Ja używam mąki pszennej, lub mieszanki innych niepszennych zamienników (np. mąka kukurydziana, gryczana, ryżowa, kokosowa). Przepis dostałam od mojej znajomej, razem z porcją świeżutkiego ciasta.

 

Ciasto marchewkowe:

* 1,5 – 2 szkl. marchewki (startej na średnich lub małych oczkach – nie odciskamy soku!)

* 1,5 szkl. mąki (może być ciut więcej jeśli mamy 2 szkl. marchewki)

* 1/2 szkl. cukru trzcinowego

* 1/4 szkl. oliwy z oliwek

* 2 łyżeczki sody oczyszczonej

* 1 czubata łyżeczka cynamonu

* 2 jajka

* jako opcja -  ciut startej świeżo skórki pomarańczowej

jajka ucieramy z cukrem na puszystą masę, dodajemy kolejno pozostałe składniki mieszając mikserem. Ostatnie 2 min. mieszamy ciasto powoli łyżką, aż powstaną podczas mieszania bąble z powietrzem. Całość wylewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy w 180 stopniach ok. 4o-45 min. (pod koniec trzeba sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest gotowe – nie może się przesuszyć!).

Po upieczeniu i przestudzeniu polewamy polewą:

1- 1,5 łyżki dobrej jakości masła

5-6 łyżek mleka

2 czubate łyżeczki gorzkiego prawdziwego kakao

1- 2 łyżeczki cukru (trzcinowy, brązowy)

wszystkie składniki podgrzewamy na małym ogniu mieszając na gładką masę. Po doprowadzeniu do wrzenia cały czas gotujemy ok. 2 min ciągle mieszając aż polewa będzie gładka i błyszcząca. Ciepłą wylewamy na ciasto.

Przed podaniem podajemy na talerzyku konfiturę lub powidła śliwkowe do ciasta. Smacznego.