Odświeżające mydło w płynie na bazie mydła kastylijskiego

 

 

Do codziennego stosowania pod prysznicem, zwłaszcza w upalne, letnie dni polecam bardzo lekkie, odświeżające mydło w płynie, które wykonasz samodzielnie w ciągu kilku minut. Podstawą preparatu jest czyste, ekologiczne mydło kastylijskie w płynie (250 ml), bardzo lubiane przez praktycznie każdy rodzaj skóry. Mydło jest wyjątkowo łagodne i delikatne o właściwościach regenerujących i pielęgnujących. Nie zawiera żadnych chemicznych dodatków. Jeśli dodasz do niego kilka kropel odświeżającego olejku eterycznego miętowego (10 kropel), który działa antystresowo, łagodzi objawy zmęczenia, a dodatkowo w upalny dzień zapewnia cudowne uczucie odświeżenia i schłodzenia ciała oraz nieco olejku eterycznego rozmarynowego (10 kropel), intensywnie pachnącego świeżymi ziołami, uzyskasz w kilka chwil wyjątkowo ciekawe mydełko w płynie, idealne do odświeżającej kąpieli.  Całość warto uzupełnić także odrobiną soku lub naturalnego ekstraktu z aloesu oraz np. łagodzącego panthenolu. Po wymieszaniu i wstrząśnięciu wszystkich składników, gotowe mydło należy przelać do czystej i suchej butelki najlepiej z dozownikiem. Przed użyciem wstrząsnąć.

Wszystkie EkoLejdis tworzące własne kosmetyki domowego użytku, zapraszam dla przypomnienia TU, do lektury wpisu na temat zasad, które należy przestrzegać robiąc kosmetyki w domu.

 

Uwaga! – wszystkie kobiety w ciąży oraz mamy karmiące powinny unikać stosowania olejków eterycznych (niektóre z olejków są wręcz zabronione), ewentualnie stosować ostrożnie po wyraźnym zezwoleniu ze strony lekarza! 

W żadnym przypadku nie należy też stosować olejków nierozcieńczonych bezpośrednio na skórę!

Wosk cukrowy – sposób na skuteczną domową depilację

 

 

Znana od wielu lat metoda depilacji woskiem cukrowym przywędrowała do nas Bliskiego Wschodu i cieszy się obecnie dużą popularnością. Zwłaszcza, że jej wykonanie jest banalnie proste, choć czasem trzeba pojąć kilka kolejnych prób, by konsystencja wosku była odpowiednia i łatwa w aplikacji. Polecam tą metodę depilacji, ponieważ oprócz szybkiego i łatwego wykonania jest skuteczna (eliminuje włoski już ok. 2 mm ), całkowicie naturalna, łagodna dla skóry (podrażnienia po depilacji są minimalne, lub nie ma ich wcale), odpowiednia także dla alergików nietolerujących innych metod depilacji, a poza tym można stosować ją zarówno samodzielnie w postaci plastycznej masy, jak i w formie całkowicie płynnego ciepłego wosku z użyciem pasków fizelinowych lub płóciennych (można kupić je w sklepach stacjonarnych lub internetowych z produktami dla gabinetów, ich koszt jest niewielki – kilkanaście zł za 150 szt. Można także użyć własnoręcznie pociętych kawałków płótna lub bawełny, jeśli mamy taki materiał do wykorzystania). Prawidłowo wykonany wosk cukrowy świetnie sprawdzi się w depilacji nóg, rąk, twarzy, okolic bikini czy też pod pachami. Ewentualne pozostałości wosku na skórze można bardzo łatwo zmyć samą wodą, bez stosowania żadnych specjalnych środków myjących. Stosując wosk w postaci plastycznej masy (sposób 1),  można każdą porcję wykorzystywać wielokrotnie podczas jednego zabiegu, przykładając ją do kolejnych partii skóry (w ten sposób jedną porcją wosku wydepilujemy np. całe przedramię lub łydkę). Poniżej zamieszczam przepis, który u mnie zawsze się sprawdza. Porcja jest spora, zatem, jeśli potrzebujecie wosk jedynie na małą partię ciała, spokojnie można wykonać go z połowy składników

 

 

Wosk cukrowy (pasta cukrowa):

 

* 2 szkl. cukru

*1/4 szkl. wody

* 1/4 szkl. soku  cytryny

 

- wszystkie składniki umieszczamy w niewielkim garnku i mieszając doprowadzamy do wrzenia

- od momentu zagotowania, masa zacznie się pienić

- gotujemy ją na małym ogniu, nadal mieszając przez ok.15-20 min (w zależności od wielkości płomienia), uważając by nie wykipiała

- zakończenie gotowania, to moment, w którym wosk uzyskania kolor bursztynowo-karmelowy  i jednolitą, gładką konsystencję lejącego miodu

- gotową masę ostrożnie (jest bardzo gorąca) należy przelać do czystego,wcześniej przygotowanego naczynia. Może to być miseczka, kubek, lub inne naczynie, w którym później (przed zabiegiem) będzie można podgrzać wosk w mikrofali lub kąpieli wodnej, osiągając pożądaną konsystencję

 

Sposób użycia:

sposób 1:

-  zastygły wosk podgrzewamy (w mikrofali lub kąpieli wodnej) do lekko ciepłej temp. tak, by można było masę nabrać ręką (konsystencja miękkiej plasteliny)

- dłonią nabieramy porcję wosku, ugniatamy jak plastelinę, następnie lekko rozciągamy rękoma do pożądanego kształtu (owal, prostokąt) i nakładamy na suchą i czystą partię skóry (w kierunku „z włosem”). Warstwa wosku powinna mieć grubość ok. 0,5 – 1 cm . Dociskamy do skóry, a następnie trzymając za końcówkę warstwy wosku, zdecydowanym ruchem zrywamy ją „pod włos”. W razie potrzeby czynność powtarzamy, po czym kontynuujemy zabieg na kolejnym fragmencie niewydepilowanej skóry

 

sposób 2:

- wosk podgrzewamy (jak wyżej) do płynnej (ale nie wodnistej) konsystencji o temp. dość ciepłej (ale absolutnie nie gorącej!)

- plastikową lub drewnianą szpatułkę (większy patyczek od lodów, specjalny nożyk do masła – zaokrąglony, tępy, bez ząbków, lub po prostu szpatułka do wosku) należy zanurzyć w płynnym wosku cukrowym, a następnie cienką warstwę rozsmarować na skórze w kierunku „z włosem”. Natychmiast po aplikacji na warstwę wosku przykładamy pasek fizeliny lub płótna, dociskamy dłonią do skóry  i energicznym ruchem zrywamy w kierunku „pod włos”, trzymając za końcówkę materiału. „. W razie potrzeby czynność powtarzamy, po czym kontynuujemy zabieg na kolejnym fragmencie niewydepilowanej skóry.

 

W obu przypadkach, po zakończeniu depilacji ewentualne pozostałości wosku zmywamy pod prysznicem ciepłą wodą, a następnie w suchą skórę wcieramy łagodny balsam do ciała (np. w postaci naturalnego oleju lub oliwki)

 

Uwaga! Przy każdorazowym zabiegu depilacji woskiem należy zachować szczególną ostrożność, by nie poparzyć skóry! Wosk bardzo szybko rozgrzewa się i osiąga wysoką temperaturę! Przed nałożeniem go na powierzchnię ciała należy zawsze sprawdzić czy nie jest zbyt gorący!

Olejek antycellulitowy – wersja II

 

 

Zainteresowanie naturalnymi preparatami do zwalczania cellulitu jest duże, więc zamieszczam dziś podobną, lecz nieco inną wersję olejku, którego regularne stosowanie pomoże zmniejszyć nielubianą pomarańczową skórkę. Przypominam, że poprzedni przepis na olejek antycellulitowy znajdziecie TU

 

Olejek do masażu  antycellulitowego:

 

* 2 łyżki oleju sezamowego

* 1 łyżka płynnego miodu naturalnego

* 4 krople olejku eterycznego pomarańczowego

 

- składniki  dokładnie  połączyć ze sobą, po czym wmasowywać w oczyszczoną skórę (uda, pośladki, biodra, brzuch) ruchami głaszczącymi, a następnie rozcierającymi (kolistymi), w kierunku serca (ku górze).  Po 3-5 min masażu zmyć skórę ciepłą wodą.  Przed zabiegiem masażu można oczyścić skórę peelingiem.

Uwaga! – wszystkie kobiety w ciąży oraz mamy karmiące powinny unikać stosowania olejków eterycznych (niektóre z olejków są wręcz zabronione), ewentualnie stosować ostrożnie po wyraźnym zezwoleniu ze strony lekarza!  W żadnym przypadku nie należy też stosować olejków nierozcieńczonych bezpośrednio na skórę!

Jeszcze o rozstępach – pielęgnacja olejem makadamia

 

 

O rozstępach i sposobach walki z nimi pisałam niedawno  (obszerniejszy artykuł o rozstępach znajdziesz TU). Na zdjęciu powyżej widnieją typowe orzeszki makadamia, to właśnie olej z nich pozyskiwany może skutecznie pomóc w pielęgnacji skóry z rozstępami. Dlatego dziś chciałabym dodać propozycję wykorzystania oleju makadamia do codziennych zabiegów, który dzięki swoim właściwościom może przynieść sporo korzyści skórze pokrytej rozstępami. Olej ten bogaty jest  w nienasycone kwasy tłuszczowe, wit. A,B,E oraz składniki mineralne, dzięki czemu  wyjątkowo dobrze regeneruje skórę, wygładza ją,  poprawia jej wygląd i napięcie. Można użyć go jako np. składnik peelingu lub też  połączyć go z innym olejem  (np. winogronowym, który przyspiesza  regenerację skóry) i wmasowywać codziennie w miejsca pokryte rozstępami. Peeling natomiast przygotować można bardzo łatwo, łącząc 1/2 szkl. oleju makadamia + sok z cytryny + ok. 1 szkl. soli (np. himalajskiej) + ok. 1 szkl. cukru. Polecam oba te sposoby do wykorzystania w jednej terapii!

Pielęgnacja biustu – jak na co dzień naturalnie dbać o piersi?

 

 

 

Dla wszystkich Pań, które szukają sposobu na zachowanie piersi w dobrej kondycji  i chcą zapewnić im naturalną codzienną pielęgnację, polecam kilka sposobów, które stosowane kompleksowo, pozwolą utrzymać biust w dobrej formie i ładnym wyglądzie:

1. systematyczne wykonywanie ćwiczeń wzmacniających mięśnie klatki piersiowej

2. zachowanie na co dzień prawidłowej postawy ciała – postawy królowej :) –  wyprostowana sylwetka,  wyobrażenie sobie, że macie na głowie koronę. Głowa i szyja tworzą kąt prosty, kręgosłup jest wyprostowany, ramiona nieco cofnięte do tyłu i swobodnie opuszczone (absolutnie nie należy unosić ich ku górze)

3. masaż piersi (rano i wieczorem) – szczotką z naturalnego miękkiego włosia, okrężnymi ruchami  wokół piersi, w kierunku od wewnątrz na zewnątrz. Po masażu spryskać  piersi zimnym (nie lodowatym) prysznicem, a następnie wcierać  w nie naturalny  lotion  uelastyczniający skórę. Najlepiej jest wsmarowywać  go w skórę za pomocą zanurzonego w nim, a następnie lekko wyciśniętego małego frotowego ręczniczka, zapewniającego dodatkowy masaż i lepsze krążenie. Dla przykładu proponuję trzy różne lotiony do samodzielnego wykonania w domu:

 

a. sok ze świeżych (niepryskanych) ogórków + taka sama ilość świeżego mleka

b. 5 kropli olejku eterycznego mandarynkowego + 5 kropli olejku eterycznego jaśminowego + 5 łyżek oliwy z oliwek (używając olejku mandarynkowego nie należy wystawiać skóry na  słońce)

c. sok z połowy większej cytryny + 30ml oleju ze słodkich migdałów + 10ml żelu aloesowego + trochę kwasu hialuronowego

 

4.  bezwzględnie dbać o odpowiedni, dobrany  indywidualnie dla nas biustonosz, inny na co dzień, inny do uprawiania sportów. Właściwy dobór pozostawić wykwalifikowanej specjalistce w dziedzinie brafittingu.

Rozstępy – jak z nimi walczyć?

 

 

Sposoby na rozstępy:

zmniejszenie istniejących już rozstępów, rozjaśnienie ich i wygładzenie skóry jest długotrwałym procesem cierpliwie i konsekwentnie powtarzanych zabiegów pielęgnacyjnych. Nie dajcie się zwieść reklamom drogich preparatów które niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zdziałają cuda. Całkowite pozbycie się rozstępów, bez zabiegów medycznych jest praktycznie niemożliwe, choć i te nie  zawsze dają 100% gwarancję. Istnieją  jednak sposoby, by skóra dotknięta tym defektem wyglądała dużo lepiej i estetyczniej:

1. Podstawowym zabiegiem jest codzienne stosowanie preparatów, które wzmacniają , ujędrniają i wygładzają  skórę (takie właściwości wykazują m.in. nagietek lekarski,  olej z owoców dzikiej róży, olej z pestek dyni, olej palmowy, macerat z dziurawca, masło shea, masło kakaowe)

2. Dobrym sposobem jest również tzw. szczotkowanie ciała (szczotką z naturalnym włosiem) – rozpoczynając od stóp, ku górze. Miejsca takie jak brzuch, łokcie, kolana oraz obszar przy kręgosłupie masujemy ruchem okrężnym zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara. Po zabiegu traktujemy skórę 1 min. zimnym (w miarę) prysznicem, a następnie przecieramy ciało wodą z octem jabłkowym (kuracja wg dr Jadwigi Górnickiej)

3. Można również smarować  skórę samodzielnie przygotowanym preparatem o właściwościach uelastyczniających i wygładzających:

* 4 krople olejku eterycznego jaśminowego

* 4 krople oleju organicznego  z owoców dzikiej róży

* 4 krople olejku eterycznego mandarynkowego

* 5 łyżek oleju  palmowego

oleje należy wymieszać i wmasowywać codziennie w skórę

 4. Dobrym rozwiązaniem jest smarowanie skóry  maceratem z kwiatów nagietka, który wykazuje bardzo dobre właściwości  m.in. wygładzania blizn:

* suszone lub świeże  kwiaty nagietka lekarskiego wkładamy do większego słoika (wyparzonego i suchego), a następnie zalewamy je olejem o właściwościach wygładzających, regenerujących (np. palmowym z nasion, czerwonym olejem palmowym z miąższu, olejem z pestek dyni). Olej musi przykryć całkowicie kwiaty nagietka. Słoik szczelnie zamknąć i odstawić w ciepłe, słoneczne  miejsce  na ok. 3 tygodnie. Codziennie trzeba kontrolować, czy kwiaty są przykryte olejem i w razie potrzeby potrząsać słoikiem. Po ok. 3 tygodniach gotowy macerat przelać przez gazę lub gęste sitko do czystego słoika. Przechowywać w suchym, chłodnym  miejscu, z dala od światła.

5. Przy walce z rozstępami ważny jest też sposób odżywiania, bogaty w cynk, wit. A,C,E,PP oraz z gr.B,  systematyczne ćwiczenia poprawiające jędrność i wzmacniające skórę oraz unikanie gwałtownych wahań wagi ciała.

 

Cellulit – nielubiana „pomarańczowa skórka”

 

Cellulit:

właściwa nazwa to lipodystrofia (potocznie: skórka pomarańczowa). Jest to dolegliwość polegająca na nieprawidłowym rozmieszczeniu tkanki tłuszczowej. Problem dotyczy układu mikrokrążenia, krążenia limfatycznego i nadmiernej ilości tkanki tłuszczowej, która uwypukla się tworząc obrzękowo-włókniste zmiany podskórne. Zmiany występują głównie w okolicy ud i pośladków, brzucha, ale również na przedramionach.  Zaburzenia hormonalne (zbyt wysoki poziom estrogenu wpływa niszcząco na włókna kolagenowe) oraz odkładanie się w tkance podskórnej szkodliwych produktów przemiany materii  mają znaczący wpływ na powstawanie cellulitu.  Sprzyja mu również siedzący tryb życia, brak ruchu, stres  i niewłaściwa dieta. Początkowe objawy tej przypadłości to wrażenie obrzęku, zwiększenie objętości tkanki podskórnej oraz zmiana wyglądu powierzchni skóry przypominająca skórkę pomarańczy. Cellulit może być włóknisty lub obrzękowy i występuje w czterech stadiach:

1. obrzęk tkanki tłuszczowej, rozszerzenia żylne, zmniejszenie elastyczności , łatwość ujęcia skóry w fałd, zwiększenie „ciastowatości” skóry

2. zaburzenia mikrokrążenia, bladość skóry, zróżnicowana temperatura w różnych miejscach skóry (pomiędzy zdrową skórą, a miejscami dotkniętymi cellulitem)

3. powstawanie mikroguzków, początki stwardnienia tkanki łącznej, rozszerzenia żylne, miejscowe niedotlenienie tkanek, wyczuwalne pod palcami grudki

4. poważne zaburzenia mikronaczyniowe, bolesne guzki i rozstępy, zmiany zanikowe naskórka, bladość i wiotkość skóry

Sposobów na pozbycie się pomarańczowej skórki jest kilka i ważne, by stosować je równocześnie i długotrwale. Zdrowa dieta (bogata w warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste, wykluczenie niezdrowych tłuszczów, żywności wysoko przetworzonej, słodyczy, używek itd.), regularna i konsekwentna aktywność  fizyczna i ruch na świeżym powietrzu (fitness, bieganie, jazda na rowerze, łyżwach , pływanie i inne), regularne picie odpowiedniej ilości wody niegazowanej i herbatek ziołowych, a także systematyczne zabiegi pielęgnacyjne (masaże, kąpiele, peelingi, balsamy), to sposoby na walkę z cellulitem. Do codziennej pielęgnacji polecam specjalny olejek do masażu – znajdziesz go TU

P.S. nie należy mylić nazwy „cellulit” z „cellulitisem”. Celulitis bowiem, to poważny stan zapalny  skóry i tkanki podskórnej (w różnych częściach ciała),wywołany bakteriami (gronkowce i paciorkowce), kwalifikujący się do terapii antybiotykowej. Skóra pod wpływem tej choroby zmienia kolor na czerwono – siny.