Kąpiele z dodatkiem mleka – luksus dla skóry

 

 

Już od czasów starożytnych wiadomo, że kąpiele z dodatkiem mleka mają zbawienny wpływ na kondycję skóry. Dodanie do kąpieli już choćby 1l. dobrej jakości mleka, uczyni skórę gładką, miękką i aksamitną w dotyku. Wszystkiemu „winne są” zawarte w mleku proteiny, sole mineralne (wapń, potas, sód, magnez), szereg witamin (A,E,D,PP i z gr.B), ale także kwasy tłuszczowe i laktoza. To dzięki nim skóra staje się nawilżona, dobrze odżywiona i ogólnie upiększona. Duży wybór rodzajów mleka dostępny na rynku, pozwala na swobodny wybór i dopasowanie mlecznej kąpieli do własnych oczekiwań. Oczywiście najlepsze dla skóry będzie zdecydowanie mleko kozie lub ośle.  Są one bogatsze w składniki odżywcze i mineralne niż np. mleko krowie, a tłuszcz zawarty w obu tych produktach jest dobrze przyswajalny przez skórę. Oczywiście kąpiel z użyciem świeżego mleka krowiego także dostarczy nam właściwości upiększających i sprawi, że ciało stanie się satynowe w dotyku, a poziom nawilżenia wyraźnie poprawi się. Mleko zwierzęce można również zastąpić roślinnym (koksowym, ryżowym, migdałowym itp.). Ważne, by produkty były świeże i jak najwyższej jakości (nie UHT).  Kąpiele mleczne poleca się przede wszystkim skórze suchej, wrażliwej, odwodnionej, delikatnej, także ze stanami alergicznymi. Dodatkami świetnie komponującymi się z mlekiem jest jak najbardziej miód naturalny, otręby zbożowe, sól  (dodatkowe właściwości oczyszczające, więcej informacji znajdziesz TU), czy też bardziej luksusowa wersja – świeże płatki róż. Kąpiel mleczna nie powinna trwać dłużej niż 30 min. Ilość dodanego mleka, to min. 1 l. Przed zanurzeniem się w mleku, ciało musi być czyste (wskazany krótki prysznic), dobrze jest także przed kąpielą zrobić peeling (może być poprzedniego dnia).  Chętnych, szukających inspiracji mlecznej kąpieli zapraszam po gotowy przepis TU.