Pyszna sałatka z buraczkiem i pomarańczą

 

 

Zdrowo, kolorowo i pysznie – czyli cudowna sałatka z buraczkiem i pomarańczą. Bardzo ciekawe i smakowite połączenie owocu pomarańczy ze zwykłym burakiem i pozostałymi dodatkami. Sałatkę robi się w 5 minut (nie licząc czasu pieczenia buraka). Jest soczysta, słodko-wyrazista w smaku, pełna witamin, a oprócz tego bardzo pożywna i sycąca dzięki ziarenkom sezamu i słonecznika. Warto zjeść ją np. na kolację, albo jako dodatek do głównego dania w ciągu dnia, lub też zabrać jako lunch do pracy. Jest to kolejna sałatka, którą „je się oczami”. Różnokolorowe składniki pobudzają apetyt i urozmaicają codzienne menu, zwłaszcza teraz, gdy za oknem brak słońca, zieleni i ciepła. Przepis znaleziony kiedyś w internecie, z poprawkami wg mojego pomysłu. Polecam!

 

 

Pyszna sałatka z buraczkiem i pomarańczą:

 

*  3-4 małe buraki (obrać, skropić oliwą, owinąć w folię aluminiową – każdy burak osobno i piec w piekarniku w 180 st 45 min. Zamiast w piekarniku, buraki można też ugotować na parze)

* 1-2 ładne pomarańcze

* mix sałat + rukola

* ser feta

* ziarenka sezamu (2 łyżki) + ziarna słonecznika (3 łyżki)

* sos:

3 łyżki oliwy z oliwek

3 łyżki soku z pomarańczy

1 łyżka czerwonego octu winnego

1 łyżka musztardy francuskiej

 

 

- do miski włożyć sałatę i rukolę. Dodać pokrojone w „ósemki” buraczki, cząstki obranej pomarańczy, ser feta pokrojony w kostkę, ziarna sezamu i słonecznika, które uprzednio należy podprażyć chwilę na suchej, gorącej patelni.

 

- składniki sosu połączyć ze sobą i polać sałatkę, po czym wszystko razem delikatnie wymieszać

 

Smacznego :)

 

Komórki macierzyste – czym są i jaka jest ich rola w kosmetyce

 

Komórki macierzyste to rodzaj komórek występujących w organizmach żywych. Można pozyskiwać je z zarodka jak również z dojrzałych organizmów (ludzkich, zwierzęcych i roślinnych). Są one niezwykle cenne ze względu na swoje właściwości. Potrafią się dzielić (namnażać) przez praktycznie nieograniczoną ilość razy oraz różnicować się do różnych typów komórek (dawać nowy początek różnym typom komórek, które np. uległy uszkodzeniu).  Rodzajów komórek macierzystych jest kilka (totipotencjalne, pluripotencjalne, multipotencjalne i unipotencjalne), a każdy z nich ma zdolności by dać początek jednemu lub kilku określonym typom nowych komórek. Najcenniejsze są te, pochodzące z zarodka – mają największe możliwości, mogą różnicować się do każdego typu komórek (czyli przekształcić się w każdy rodzaj nowej komórki). Jest to niezwykła umiejętność, którą wykorzystuje się zarówno w medycynie jak i kosmetyce. Dzięki komórkom macierzystym organizmy żywe mogą się rozwijać, ale także uszkodzone z różnych przyczyn tkanki mogą zostać szybko i skutecznie zregenerowane. Wykorzystywane w  kosmetyce komórki macierzyste pozyskiwane są z roślin i są silną bronią w walce z procesem starzenia. Ludzka skóra starzeje się m.in. dlatego, że z wiekiem, pomimo zdolności namnażania się, maleje w niej ilość komórek macierzystych odpowiedzialnych za ładny, gładki, jędrny i młody wygląd (po prostu z wraz z wiekiem jest w skórze coraz mniej komórek, z których mogłyby powstać nowe fibroblasty, a to przecież one są odpowiedzialne za produkcję kolagenu i elastyny, czyli swoistego „rusztowania” dzięki któremu skóra jest jędrna i sprężysta).  Komórki macierzyste roślinne wykorzystywane w kosmetyce nie są żywymi komórkami, lecz pozyskiwanymi z nich „ekstraktami”.  Ich zadaniem jest przede wszystkim pobudzenie fibroblastów do produkcji kolagenu i elastyny, a także zwalczanie wolnych rodników (co to są wolne rodniki dowiesz się klikając TU). Dzięki temu proces starzenia się skóry zostaje spowolniony, a jej wygląd znacznie się poprawia. Komórki macierzyste roślinne są pozyskiwane m.in. z jeżówki wąskolistnej, winogrona, jabłka szwajcarskiego, żeń-szenia koreańskiego czy zielonej herbaty.

Czas na herbatę…. Zielona herbata z imbirem i owocami goji

 

Niezwykle bogata w antyoksydanty zielona herbata pomaga zwalczać wolne rodniki (szczegółowe informacje znajdziesz TU), które winne są szybciej postępującemu procesowi starzenia się organizmu. Antyoksydanty, to również ochrona dla komórek przed działaniem nowotworowym. Ten coraz popularniejszy w naszym kraju napój o charakterystycznym smaku, przyczynia się do utrzymania na dobrym poziomie zarówno zdrowia, jak i urody. Zawiera witaminy E, C, A, B (więcej na temat witamin znajdziesz w zakładce Witaminy) oraz garbniki (zapraszam TU), flawonoidy (osobny post TU) i aminokwasy. Wspomaga funkcjonowanie ukł. trawiennego, przyspiesza przemianę materii, a także pomaga sprawniej i szybciej oczyszczać organizm z toksyn. Przeciwutleniacze zawarte w zielonej herbacie to także ochrona skóry przed starzeniem i opóźnianie procesu występowania zmarszczek. Zawartość wit. B i rutyny jest też pomocna we wzmacnianiu kruchych naczynek krwionośnych. Herbaty zielonej nie należy zalewać wrzątkiem. Najlepsza temp. zachowująca właściwości herbaty to 60 – 80 stopni C. Temperaturę można sprawdzić specjalnym termometrem lub po prostu odczekać od momentu zagotowania wody ok. 10-15 min. Herbata zaparzana krótko (3-5 min) ma działanie pobudzające, natomiast dłuższe jej parzenie pomoże nam w chwilach relaksu. Do mojej herbaty dodałam plasterki świeżo krojonego korzenia imbiru, który dodaje wyrazistego smaku, ale też działa przeciwzapalnie, przeciwbólowo, przyspiesza przemianę materii oraz wyjątkowo dobrze wzmacnia odporność organizmu przeciwdziałając grypie, katarom i przeziębieniom. Do herbaty można dodać też świeże listki mięty czy plaster cytryny. W mojej herbacie pływają tym razem czerwone owoce goji – bogate źródło białka, aminokwasów i witamin E, C i z gr.B. Te malutkie, smaczne owoce to nieocenione źródło przeciwutleniaczy oraz ochrona antynowotworowa i wzmacnianie odporności organizmu. I jeszcze jedna uwaga – kupujcie herbaty w specjalnych, dobrych sklepach herbacianych lub zielarskich. Te z popularnych marketów najczęściej pozostawiają wiele do życzenia i nie mają wiele wspólnego z dobrej jakości zieloną herbatą.

Zupa – krem z zielonego groszku

 

Kto lubi groszek? Dla fanów groszku podaję przepis na ciekawą zupę, która smakuje zarówno latem (ze względu na dodatek mięty), jak i zimą (dodatek gałki muszkatołowej). Groszek to wzmocnienie organizmu i prawidłowa praca jelit (groch jest bogatym źródłem błonnika). Jest to warzywo lekkostrawne i niskokaloryczne. Jako, że w groszku znajdziemy zestaw witamin (z gr. B, E, A, K) można odłożyć trochę zielonych kuleczek i w wolnej chwili zrobić maseczkę na twarz, miksując świeży lub rozmrożony groszek z np. odrobiną  jogurtu naturalnego, czy zielonej herbaty. Podobno jedzenie bardzo dużych ilości groszku wpływa na obniżenie płodności (Ulf Bohming „Nasze Zdrowie, poradnik dla całej rodziny”).

 

Zupa krem z zielonego groszku:

 

* włoszczyzna na wywar + lubczyk, ziele ang. i liść laurowy

* 50 dkg zielonego groszku (świeży /mrożony)

* kostka rosołowa eko

* 1 łyżka dobrego masła

* sól, pieprz, gałka muszkatołowa

* liście świeżej mięty

* jogurt natur. (opcja)

* grzanki razowe (opcja)

 

- ugotować wywar z kostką rosołową

- z gotowego wywaru wyjąć por, seler, liść laurowy i nadmiar pietruszki i marchwi. Zostawić tylko 1 korzeń pietruszki i 2 marchewki

- dodać groszek i gotować jeszcze kilka min. do miękkości groszku

- dodać przyprawy, masło i całość zblendować na krem

-  na zakończenie można dodać nieco świeżej mięty i jeszcze raz zblendować

Gotową zupę podawać samą, lub z kleksem jogurtu i/lub grzankami.

 

Gumy roślinne – naturalne zagęszczacze kosmetyków

 

Bardzo ważny składnik przy sporządzaniu kosmetyków to substancja zagęszczająca, dzięki której takie produkty jak m.in. krem, mleczko, balsam, emulsja osiągną właściwą konsystencję, gęstość i lepkość. Bardzo często do zagęszczania używa się gum roślinnych, które są naturalnymi substancjami dostępnymi w sklepach z naturalnymi surowcami do produkcji kosmetyków. Najbardziej popularne z nich to: guma ksantanowa, guma guar i guma arabska.

 

Guma ksantanowa:

bezwonny wielocukier w postaci białego proszku, który otrzymuje się w procesie fermentacji cukrów z udziałem bakterii Xanthomas Campestris. Oczyszczony, wysuszony i zmielony produkt po zakończonym procesie fermentacji rozpuszcza się w wodzie tworząc roztwór, który zagęszcza masy kosmetyczne i zwiększa ich lepkość (dzięki obecności soli). Gumę stosuje się w stężeniu od ok.0,5% do nawet 8 – 10% w zależności od tego jaką konsystencję chcemy uzyskać. Symbol gumy ksantanowej na etykietach to E 415.

 

Guma guar:

pozyskuje się ją z nasion rośliny Cyamopsis Tetragonoloba (Zach. Indie, USA). Jest polisacharydem, występuje w postaci jasnożółtego proszku, który z łatwością rozpuszcza się w wodzie. Wykorzystywana jest przy produkcji kosmetyków jako zagęszczacz, ale też i emulgator (więcej o emulgatorach przeczytasz TU). Lubiana ze względu na możliwość uzyskania substancji żelowych (wodne roztwory gumy guar mają dużą lepkość). Nie dopuszcza również do zamarznięcia gotowego produktu. Doskonale zagęszcza fazę wodną, bez konieczności jej podgrzewania. Gumę guar znajdziemy na etykietach pod symbolem E 412.

 

Guma arabska:

jest naturalną substancją roślinną, która wycieka w postaci płynu z kory lub pnia Akacji Senegalskiej na skutek ich uszkodzenia. Po zastygnięciu tworzy małe grudki/kryształki o żółto – bursztynowej barwie. Jest bezwonna. Ma zarówno właściwości zagęszczające, jak i emulgujące. Można nią zagęszczać fazę wodną kosmetyków bez zbędnego procesu podgrzewania. Używa się jej zazwyczaj w stężeniu 1 – 10%. Guma arabska rozpuszcza się w wodzie dość wolno, tworząc kleisty roztwór. Na etykietach występuje jako składnik o symbolu E 414.

Kąpiel z szałwią i płatkami owsianymi łagodząca egzemy

 

Osoby zmagające się z alergiami, egzemą, suchą i podrażnioną skórą, zachęcam do skorzystania z łagodzącej kąpieli z dodatkiem szałwii i płatków owsianych, które pomagają koić i łagodzić dolegliwości. Dla zainteresowanych, o tym jak radzić sobie z egzemą i alergiami na skórze zapraszam również do wcześniejszego wpisu TU

 

Kąpiel szałwiowo – owsiana łagodząca egzemy

 

* 3 garście suszonych liści szałwi

* 1,5 szkl. płatków owsianych (naturalnych, bez dodatków, najlepiej eko)

* woda

 

- płatki owsiane należy zalać wrzącą wodą i gotować 10 min. Po ugotowaniu płatki odcisnąć przez gazę (odciśnięta woda będzie potrzebna do kąpieli)

- szałwię zalać wrzątkiem, przykryć i zaparzać 10 min.

- wodę z płatków owsianych oraz przecedzony napar z szałwii, dodać do wanny z wodą. Czas kąpieli 15 min. Kąpiel ma cel pielęgnujący i łagodzący suchą, swędzącą i podrażnioną skórę, zatem wcześniej należy wziąć prysznic, tak, by kąpieli nie łączyć z płynami myjącymi.

Rozgrzewający napój z imbirem i kurkumą – idealny na zimowe dni

 

Nie dajcie się zimie, grypie i przeziębieniu! Ten napój rozgrzeje Wasz organizm i wzmocni odporność! Jest słodko-pikantny w smaku. Składniki mają działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Są idealne na zimowe wychłodzenie organizmu. Napój imbirowy z kurkumą można pić profilaktycznie w celu wzmocnienia odporności przez cały okres jesienno-zimowy, jak również stosować go jako kurację w grypie i przeziębieniu. Imbir ma także działanie przeciwbólowe, przeciwobrzękowe i przeciwgorączkowe. Dodatkowo przyspiesza przemianę materii (ważne w modelowaniu sylwetki) i poprawia krążenie. Zalet imbiru jest naprawdę sporo, można by napisać o nich osobny obszerny artykuł. Kolejny as tego zestawu – kurkuma, zawiera związek o nazwie kurkumin, który jest specjalistą działającym wybitnie przeciwzapalnie, a także przeciwnowotworowo. Zarówno imbir jak i kurkuma działają na organizm rozgrzewająco! Dobrym pomysłem jest dodanie do  napoju odrobiny chili, która wzmocni efekt rozgrzania. Standardowo miód w połączeniu z cytryną to doskonały wzmacniający odporność duet na przeziębienia, wyziębienia i stany grypowe. Dostarcza m.in. dawkę witamin (C, z gr. B, E), dobroczynne olejki eteryczne, potas i magnez.

 

Rozgrzewający napój imbirowy z kurkumą:

 

* 1 szkl. przegotowanej, ciepłej (40st.) wody

* 1 łyżka miodu naturalnego (gryczany, lipowy, wrzosowy lub inny)

* sok z 1/2 cytryny

* 1/2 łyżeczki imbiru (świeżo starty lub w proszku, ekologiczny, czysty bez domieszek)

* 1/2 łyżeczki kurkumy (patrz wyżej)

* szczypta chili – opcja

 

- w ciepłej wodzie rozpuścić miód, a następnie dodać pozostałe składniki mieszając do rozpuszczenia. Wypić bezpośrednio po przyrządzeniu.

P.S. dla cierpliwych – by w pełni skorzystać z dobrodziejstw miodu, dobrze jest rozpuścić go w ciepłej (do max. 40 st) wodzie, przykryć talerzykiem i zostawić na noc. Rano dodać resztę składników i dolać ciepłej wody (napój należy pić ciepły)