Peeling makowy – oczyszczamy skórę przed sylwestrowym szaleństwem

 

 

Dziś krótki poświąteczny wpis dla każdej z Was, również dla tych Ekolejdis, które przed założeniem  sylwestrowych kreacji chcą wygładzić skórę z martwego naskórka. Doskonale do tego celu nadają się surowe ziarenka maku, które pewnie zostały w niejednej kuchni, zwłaszcza tuż po przygotowywaniu świątecznych przysmaków. Mak świetnie radzi sobie z wygładzaniem skóry, jest doskonałym naturalnym peelingiem. Wystarczy połączyć go z wybranym olejem naturalnym (ja uwielbiam kokosowy), by otrzymać gotowy naturalny produkt. Polecam!

 

Peeling makowy:

 

* 1-2 łyżki suchych ziarenek maku

* trochę nierafinowanego oleju kokosowego

* jako opcję możemy dodać trochę ziarenek soli morskiej lub himalajskiej, wówczas uzyskamy intensywniejszy peeling np. do ciała

 

- składniki mieszamy w małej miseczce, lub nawet na dłoni (pamiętać należy, że pod wpływem ciepła rąk olej natychmiast osiągnie płynną postać)

- gotowy peeling nakładamy na czyste, wybrane partie ciała, masujemy okrężnymi ruchami ok. 2 min. (masaż zawsze w kierunku serca!), po czym spłukujemy dokładnie. Po każdym peelingu dobrze jest zaaplikować skórze dodatkową porcję składników odżywczych w postaci np. maski, serum lub ampułki.

Balsam na zimę wygładzający usta

 

 

Balsamy do ust są wyjątkowo łatwe i szybkie w wykonaniu. Polecam każdej Ekolejdis zrobienie własnego balsamiku, który nie dość, że odżywi i wygładzi Wasze usta, to w dodatku zrobiony będzie własnoręcznie przez Was, ze składników, które najbardziej Wam odpowiadają. Przykłady znajdziecie na moim blogu, ale to oczywiście tylko propozycje. Balsam, który zrobicie będzie wg swojego pomysłu, będzie niewątpliwie wyglądał, pachniał i cieszył najbardziej :). Zachęcam do działania! Moja dzisiejsza propozycja to zestawienie składników w taki sposób, by gotowy produkt miał działanie ochronne przed zimnem oraz wygładzające i regenerujące naskórek. Zalety masła kakaowego to przede wszystkim regeneracja, wygładzanie, łagodzenie podrażnień i zapobieganie utraty wody. Podobnie zresztą jak masło shea, które zmiękcza, natłuszcza i działa wyjątkowo ochronnie (post na temat masła shea znajdziesz TU).  Dodatek wit. E jest jak zawsze mile widziany w kosmetykach. Wykazuje silne działanie antyrodnikowe i przeciwzapalne. Ma także zdolności wiązania wody przez skórę oraz pomaga w regeneracji uszkodzonych tkanek (więcej na temat wit. E znajdziesz TU). Olej ze słodkich migdałów to jeden z najlepszych w kosmetyce! Zmiękcza, wygładza i jest bardzo dobrze tolerowany przez skórę (więcej informacji znajdziesz TU). Zatem…. do dzieła!

 

Wygładzający balsamik do ust na zimę:

 

* 2 płaskie łyżeczki masła kakaowego

* 1/2 łyżeczki masła shea

* wit. E (kilka kropli)

* 1/2 – 1 łyżeczki oleju ze słodkich migdałów

 

- masło shea i kakaowe roztapiamy w kąpieli wodnej, a następnie dodajemy pozostałe składniki i mieszamy w celu ich połączenia

- przestudzoną miksturę przelewamy do małego jednorazowego pojemniczka i zostawiamy do całkowitego ostudzenia i zastygnięcia masy.

Kigelia Africana – dla pięknego biustu i nie tylko

 

 

Kigelia Afrykańska (Kigelia Africana):

ta niezwykła roślina, występująca w postaci drzewa, rośnie do wysokości 18 m i znana jest również jako wiecznie zielone „drzewo kiełbasiane”, a to ze względu na duże wiszące niejadalne owoce przypominające swoim wyglądem kiełbasę. Kigelia wywodzi się z kontynentu afrykańskiego, ale rośnie również na terenie Azji, Australii oraz Ameryki Pn. Oprócz ciekawych w wyglądzie owoców, Kigelia przyciąga uwagę także atrakcyjnymi, różowo-czerwonymi kwiatami, które kuszą pięknym widokiem, jednakże ich zapach jest już mniej przyjemny. Uwielbiają go jedynie nietoperze, które nocą zapylają kwiaty. Roślina jest o tyle niezwykła, że jej właściwości przychodzą z pomocą zarówno w stanach chorobowych (problemy z wątrobą, kamieniami nerkowymi, ukąszenia węża, czy nawet działanie przeciwnowotworowe), jak i w zabiegach pielęgnujących urodę. Kigelia (ekstrakt z owoców) jest składnikiem coraz szerszej gamy kosmetyków doskonale poprawiającym stan skóry. Zdecydowanie wzmacnia sprężystość i jędrność skóry, mocno ją uelastycznia i napina, przez co jest przyjaciółką rzeszy kobiet wpływając znacząco na poprawę wyglądu ich biustów!!! Warto o tym pamiętać podejmując decyzję o zakupie kosmetyków poprawiających wygląd piersi. Liście Kigelii zawierają cenny kwas heksadekanowy, który ze względu na właściwości antybakteryjne sprawdza się jako składnik kosmetyków oczyszczających i przeciwbakteryjnych. Kigelia afrykańska bogata jest w saponiny, flawonoidy i sterole roślinne, jest zatem doskonałym przeciwutleniaczem zwalczającym wolne rodniki. Działa przeciwzapalnie, nawilżająco i wygładzająco, poprawiając m.in. wygląd cer dojrzałych i skłonnych do zmarszczek. Łagodzi także podrażnienia skórne (również te po kąpielach słonecznych) oraz przeciwdziała wypadaniu włosów.

Pomysł na smaczny seler naciowy

 

 

Smaczny, aromatyczny, niskokaloryczny, idealny dla osób dbających o linię. Seler naciowy, obecnie coraz bardziej popularny ma bardzo dużo zalet. Świeże, jędrne łodygi możemy zarówno jeść na surowo jako zdrową przekąskę, jak i przyrządzać na różne sposoby dodając go do sałatek, kanapek, czy jako zupę lub danie warzywne na ciepło. Bogaty w wit. A, C, E, z gr. B, fosfor, cynk, potas, magnez oraz cenne flawonoidy (związki roślinne o działaniu przeciwzapalnym i antyoksydacyjnym) dostarcza organizmowi zdrowie, wzmacnia go, obniża ciśnienie, pomaga przy dolegliwościach stawów, bólach reumatycznych  i działa oczyszczająco – zwłaszcza w postaci soku w połączeniu z np. jabłkiem. Pijąc świeżo sporządzony sok, dostarczamy organizmowi dużą dawkę energii, pozbywamy się toksyn, a także wymiatamy wolne rodniki, działając w ten sposób odmładzająco i antynowotworowo. Inhalacje z soku z selera pomocne są też przy migrenach i bólach głowy różnego pochodzenia (dr Jadwiga Górnicka). Spożywanie selera wpływa również znacząco na poprawę stanu skóry, wygładza ją i poprawia jej kondycję. Wzmacnia również włosy i paznokcie. Poniższy przepis to wersja selera duszonego na maśle, który jest świetną opcją jako dodatek warzywny do dań obiadowych, lunchowych czy zwykłych tostów.

 

Seler naciowy z suszonymi pomidorami i tymiankiem:

 

* 1 opakowanie świeżego selera naciowego

* pomidorki suszone w ziołach i oliwie

* tymianek (świeży lub suszony) 1-2 łyżeczki

* sól (morska, himalajska), cukier trzcinowy

* ocet winny czerwony

* masło klarowane

 

- łodygi selera (bez liści) obrać jak rabarbar, pokroić w słupki / paski i dusić na gorącym maśle klarowanym, dodając szczyptę soli, 2 łyżeczki cukru i tymianek

- po 5-10 min dodać pokrojone pomidorki i trochę octu winnego

- całość dusić na małym ogniu łącznie ok. 20-25 min (seler nie powinien być bardzo miękki tylko trochę chrupiący)

Smacznego!

 

Kosmetyk do zadań specjalnych – serum

 

Serum to wyjątkowy kosmetyk do zadań specjalnych, dzięki któremu skóra zregeneruje się szybciej i skuteczniej. To produkt mocno skoncentrowany, który zawiera sporą dawkę substancji aktywnych, działających kompleksowo na skórę. Działa mocniej niż zwykły krem. Zazwyczaj występuje w postaci lekkiej emulsji lub płynnego olejku i często nie zawiera filtrów przeciwsłonecznych, dlatego warto stosować go pod krem. Serum można stosować w zależności od przeznaczenia na dzień i/lub na noc. Nocna warstwa kosmetyku na skórze nie wymaga już stosowania odpowiedniego kremu. Naturalne sera do twarzy zawierają kompozycje cennych olejów roślinnych, lub maceratów (co to są maceraty przeczytasz TU), jak również olejków eterycznych, ekstraktów z owoców, kwiatów i ziół. Dopełnieniem są zazwyczaj witaminy, algi (do postu na temat alg zapraszam TU), kwas hialuronowy (więcej o kwasie przeczytasz TU), ale też np. płynny jedwab. Dobre serum to kosmetyk luksusowy, po który warto sięgnąć mimo niemałej ceny. Można stosować go jako kurację przed tzw. „wielkim wyjściem” przez okres kilku tygodni, do regeneracji skóry po np. chorobie, kąpielach słonecznych lub też do codziennej pielęgnacji. Wszystko zależy od naszych potrzeb, oczekiwań, a także od przeznaczenia produktu. Ważne jest, by przy zakupie dokładnie określić czego szukamy oraz bacznie zwracać uwagę na skład serum. Serum każdorazowo należy nakładać na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu oraz warstwę odpowiedniego toniku wyrównującego ph skóry (o tym dlaczego trzeba stosować toniki przeczytacie TU). Oczywiście serum może stanowić również doskonałą kurację np. do ciała, dłoni czy włosów, skutecznie odmładzając, regenerując, ujędrniając czy nawilżając. Dobrze dobrane serum jest bez wątpienia sprzymierzeńcem urody, dlatego warto mieć je zawsze w swoim kosmetycznym arsenale.

Zainteresowanych zrobieniem nietuzinkowego serum anti – aging zapraszam TU

Kąpiele solne

 

Sole mają działanie oczyszczające, odtruwające i usuwające toksyny. Wykazują również działanie terapeutyczne i lecznicze. Bogate w minerały i mikroelementy, wygładzają skórę, poprawiają jej elastyczność, łagodzą podrażnienia i pomagają w kuracjach dermatologicznych przy takich schorzeniach jak np.: wypryski skórne, atopia, egzemy, trądzik, łuszczyca. Do kąpieli można używać zarówno jednego rodzaju soli, jak  i mieszać kilka różnych gatunków. Każda z nich charakteryzuje się innymi właściwościami.

 

Przykładowa kąpiel solna:

 

* 1/2 szkl. soli różowej himalajskiej (bogata w żelazo, poprawia napięcie skóry, łagodzi podrażnienia)

* 1/2 szkl. soli z morza martwego (wysoko zmineralizowana sól potasowo-magnezowa, zawiera także  wapń, pomaga łagodzić stany podrażnień, atopii i trądziku)

* 1/2 szkl. soli Epsom (zawiera sporo magnezu i siarczanów, pomaga w odzyskaniu energii i witalności)

* 1 łyżka sproszkowanej zielonej herbaty matcha (bogactwo polifenolu EGCG, jednego z najsilniejszych antyoksydantów)

 

- składniki dodajemy do dość ciepłej kąpieli i mieszamy do rozpuszczenia. Kąpiel powinna trwać ok.20-30 min.

 

UWAGA! Kąpieli solnych powinny unikać osoby z chorobami serca, problemami z krążeniem, dolegliwościami nerek, a także kobiety w ciąży! Przed planowaną kąpielą należy skonsultować się z lekarzem!