Plamy i przebarwienia na skórze – co robić, aby je rozjaśnić?

 

 

 

Plamy i przebarwienia skórne pojawić się mogą w różnych etapach życia, na skutek np. nadmiernego opalania, zażywania niektórych leków, zmian hormonalnych i chorobowych, czy też związane są z wiekiem. Są zwykle koloru od jasno do ciemnobrązowego, mogą się z czasem powiększać lub zmniejszać. Są dość trudne do zlikwidowania, praktycznie większość z nich można jedynie w różnym stopniu rozjaśnić za pomocą cierpliwych i konsekwentnych zabiegów pielęgnacyjnych. Podejmując próby rozjaśniania przebarwień, należy robić to ostrożnie, zaczynając od niewielkiego obszaru skóry w najmniej widocznym miejscu i obserwować efekty zabiegów czy nie występują podrażnienia i inne zmiany niepożądane. Do bardzo ryzykownych należy stosowanie bez zastanowienia przypadkowych preparatów od razu na większej powierzchni skóry, w dodatku np. na twarzy. W ogóle  gotowe środki wybielające i rozjaśniające przebarwienia wzbudzają wiele kontrowersji, nierzadko prowadzą do poważnych podrażnień i należy do nich podchodzić  z dużą ostrożnością. Trzeba pamiętać, by w czasie kuracji wybielającej  bezwzględnie zaniechać kąpieli słonecznych. Z naturalnych środków do walki z przebarwieniami warto sięgnąć po:

*  sok z cytryny

*  sok ze świeżej natki pietruszki

* sok z chrzanu (starty na drobnej tarce chrzan należy zalać octem winnym lub jabłkowym i odstawić na tydzień w ciepłe miejsce. Następnie przecedzić przez gazę i gotowym płynem przecierać skórę)

* płyn cebulowy (drobno posiekaną cebulę odstawić do momentu puszczenia soku. Sok z cebuli zmieszać z 2 łyżkami octu winnego – w ten sposób uzyskujemy gotowy płyn na przebarwienia)

* maseczkę rozjaśniającą:

- starty na drobno korzeń pietruszki + posiekana natka pietruszki + posiekana świeża rzeżucha + sok z cytryny

* kosmetyki zawierające ekstrakt z korzenia lukrecji (roślina ta pomaga rozjaśniać przebarwienia)

 

Naturalne środki pielęgnacyjne w przeciwieństwie do chemicznych są bezpieczne i nie są agresywne dla skóry. Kuracja w obu przypadkach należy jednak do długotrwałych sesji zabiegowych (nawet 6-12 m-cy), nie należy zrażać się, gdy po kilku zabiegach rezultaty nie są dla nas zadowalające.

2 Komentarze

  1. Z pewnością zastosuję się do tych porad :) Tylko zastanawiam się czy nie zacząć z kuracją dopiero od września lub października, kiedy będzie mniejsze słońce. W poście jest napisane, żeby zaniechać przebywania na słońcu, ale jeżeli zastosuję mocny filtr? Pozdrawiam serdecznie!

    • Kurację rozjaśniającą przebarwienia najlepiej przeprowadzać wiosną lub jesienią, kiedy słońce nie jest już tak silne. Jeśli jednak zdecyduje się Pani na kurację właśnie teraz, to absolutnie nie wolno wystawiać skóry na słońce i oprócz tego nakładać warstwę preparatu z filtrem ochronnym podczas codziennego przebywania poza domem (polecam naturalne oleje i tym samym odsyłam do zakładki „Skóra i słońce”). Kuracje rozjaśniające powodują bardzo dużą wrażliwość skóry na słońce, dlatego należy zaniechać opalania na czas kuracji (a jest to niekiedy ok. 6 m-cy). Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.